sobota, 8 października 2011

Nowa książka na mrocznej tapecie

Historia kobiety idealnej, doskonałego wytworu męskiej wyobraźni. Produktu firmy Soft Women, "robota seksualno-miłosnego". Gotowej na seks, zatroskanej o ukochanego i dbającej o wszelkie potrzeby partnera. - To wszystko było zgodne z prawdą, do czasu gdy na świecie pojawił się egzemplarz o imieniu Linda.

Kupiłem od koleżanki Anny. Jestem po dwuch rozdziałach i powiem, że czyta się nieźle. Inteligentne, naszpikowane sarkazmem oraz nutką erotyzmu.

Doskonale koresponduje z tym co obecnie pisze:

"Sen o kobiecie w różowym futerku"
Opowiadanie SF o seksie i jego cenie.
Jak zwykle bez cenzury i onanistycznie szczerze.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz